Cześć!
Pierwsze koty za płoty... Tak więc wyszłam z inicjatywą, aby dzielić się z Wami moją modową przygodą. Zapewniam,że nie będzie to blog z kolejnymi stylizacjami z miejskiego butiku. Chciałabym głównie ukazać Wam w jaki sposób jak radzę sobie z modą...jak wskazuje tytuł bloga - na moją kieszeń! Możecie spodziewać się dużo moich przeróbek ubrań i ciekawych rozwiązań tych mniej i więcej oryginalnych, a także mnóstwo "perełek" lumpeksowych z namiastką ciekawych ubrań w ciekawych cenach! Więcej...już jutro!